Europejskie Nagrody Filmowe 2021

Filmem roku wg członków Europejskiej Akademii Filmowej została “Aida”.

Moje wspaniałe życie

„Grzegorzek potrafi celebrować życie – cieszyć się nim, ale równocześnie je bezwzględnie obnażać, kibicując przy tym swoim bohaterom, którzy nieporadnie bo nieporadnie, ale po swojemu prą do przodu. Czy nie tego właśnie najbardziej potrzebujemy? Potwierdzenia, że żadne życie nie jest wspaniałe? Dzięki temu może w końcu zauważymy, że to nasze jest nawet całkiem znośne” – pisze Michał Piepiórka.

Aida

„[Reżyserka] znalazła świetne medium w osobie aktorki Jasnej Djuričić, grającej Aidę, na której twarzy zmęczenie miesza się z determinacją. Rozwiany włos, identyfikator bujający się na szyi… Chwilami się wydaje, że Aida jest odpowiedniczką zwykłej a „większej niż życie” hollywoodzkiej bohaterki, która uratuje, jeśli nie całą ludzkość, to przynajmniej parę osób. Jakimś żeńskim odpowiednikiem Schindlera” – pisze Bartosz Żurawiecki.

Aktualności

Gdynia 2021

Gdynia 2021

W poniedziałek, 20 września 2021 roku rozpoczyna się 46. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Seanse konkursowe i pozakonkursowe, wydarzenia towarzyszące, debaty i spotkania odbywać się będą w Teatrze Muzycznym w Gdyni, Gdyńskim Centrum Filmowym oraz Kinie Helios w Gdyni.

czytaj dalej

Recenzje filmów

Biały Lotos

Biały Lotos

„[Serial opowiada] o świecie na granicy ostatecznego pęknięcia, tuż przed kompletnym zerwaniem umowy społecznej, świecie, w którym jeszcze działa kapitał, jako siła tworząca hierarchię, zapobiegająca rozlewowi krwi. Jeszcze działa, ale zaraz przestanie. Nie mamy alternatywy. Fikcje, które tworzymy, powodują jeszcze więcej cierpienia i tylko pogłębiają podziały, które chcemy zasypać. Ta mocna, jasna diagnoza to bardzo dużo. Zwłaszcza jak na serial telewizyjny z trupem na początku” – pisze Jakub Żulczyk.

czytaj dalej
Nomadland

Nomadland

„Nomadland” opowiada o nagłej utracie poczucia bezpieczeństwa i o konieczności przeprojektowania swojego życia. A to przecież stało się ostatnio doświadczeniem nie tylko głównej bohaterki filmu Zhao, 61-letniej Fern – pisze Kuba Armata.

czytaj dalej
Na rauszu

Na rauszu

Vinterberg nie ocenia swoich bohaterów, ani nie daje widzom wykładu na temat tego, jak alkohol niszczy wszystko i wszystkich dookoła. W znacznej mierze „Na rauszu” jest prowokacją: zanim alkoholowy ciąg zacznie rujnować życie Martina i jego przyjaciół, picie wydaje się wręcz atrakcyjne – pisze Jakub Demiańczuk.

czytaj dalej
Minari

Minari

„Minari” wymyka się schematom i tanim sentymentom. To zasługa doskonałego wyczucia amerykańskiego twórcy koreańskiego pochodzenia. Chung potrafi przekuć osobiste doświadczenie w uniwersalną opowieść o sile miłości i prozie życia – pisze Piotr Dobry.

czytaj dalej
Niepamięć

Niepamięć

Reżyser Christos Nikou stworzył uniwersum, które jest bardziej retro niż futuro. Wizualna atrakcyjność tego świata jest frapująca. Zdaje się bowiem stawiać pod znakiem zapytania sens dalszego śrubowania standardów postępu – pisze Adam Kruk.

czytaj dalej
La Gomera

La Gomera

To, co Corneliu Porumboiu robi w „La Gomerze”, śmiało można by było nazwać dekonstrukcją kina gatunkowego. Kłóciłoby się to jednak z autentyczną bezpretensjonalnością tego filmu i czystą frajdą, jaką widz odczuwa podczas seansu obfitującego w liczne zwroty akcji i podawany z kamienną twarzą humor – pisze Michał Piepiórka.

czytaj dalej

Najnowszy numer

Prenumerata

Zobacz koniecznie

Nagrody Kina

Nasze książki

English issue

O nas

Newsletter

9 + 11 =

Recenzje filmów

Biały Lotos

Biały Lotos

„[Serial opowiada] o świecie na granicy ostatecznego pęknięcia, tuż przed kompletnym zerwaniem umowy społecznej, świecie, w którym jeszcze działa kapitał, jako siła tworząca hierarchię, zapobiegająca rozlewowi krwi. Jeszcze działa, ale zaraz przestanie. Nie mamy alternatywy. Fikcje, które tworzymy, powodują jeszcze więcej cierpienia i tylko pogłębiają podziały, które chcemy zasypać. Ta mocna, jasna diagnoza to bardzo dużo. Zwłaszcza jak na serial telewizyjny z trupem na początku” – pisze Jakub Żulczyk.

czytaj dalej
Nomadland

Nomadland

„Nomadland” opowiada o nagłej utracie poczucia bezpieczeństwa i o konieczności przeprojektowania swojego życia. A to przecież stało się ostatnio doświadczeniem nie tylko głównej bohaterki filmu Zhao, 61-letniej Fern – pisze Kuba Armata.

czytaj dalej
Na rauszu

Na rauszu

Vinterberg nie ocenia swoich bohaterów, ani nie daje widzom wykładu na temat tego, jak alkohol niszczy wszystko i wszystkich dookoła. W znacznej mierze „Na rauszu” jest prowokacją: zanim alkoholowy ciąg zacznie rujnować życie Martina i jego przyjaciół, picie wydaje się wręcz atrakcyjne – pisze Jakub Demiańczuk.

czytaj dalej
Minari

Minari

„Minari” wymyka się schematom i tanim sentymentom. To zasługa doskonałego wyczucia amerykańskiego twórcy koreańskiego pochodzenia. Chung potrafi przekuć osobiste doświadczenie w uniwersalną opowieść o sile miłości i prozie życia – pisze Piotr Dobry.

czytaj dalej
Niepamięć

Niepamięć

Reżyser Christos Nikou stworzył uniwersum, które jest bardziej retro niż futuro. Wizualna atrakcyjność tego świata jest frapująca. Zdaje się bowiem stawiać pod znakiem zapytania sens dalszego śrubowania standardów postępu – pisze Adam Kruk.

czytaj dalej
La Gomera

La Gomera

To, co Corneliu Porumboiu robi w „La Gomerze”, śmiało można by było nazwać dekonstrukcją kina gatunkowego. Kłóciłoby się to jednak z autentyczną bezpretensjonalnością tego filmu i czystą frajdą, jaką widz odczuwa podczas seansu obfitującego w liczne zwroty akcji i podawany z kamienną twarzą humor – pisze Michał Piepiórka.

czytaj dalej
Skip to content